Nigeryjska szefowa kuchni przegotowała wszystkich konkurentów. 8780 kg jollof rice trafiło z megagarnka prosto do Księgi Rekordów Guinnessa.
Księga Rekordów Guinnessa potwierdziła w poniedziałek, że Baci pobiła rekord świata, gotując największy gar jollof rice w historii. I to nie byle jaki gar — ten kolos ważył… 8780 kilogramów! Czyli tyle co mała ciężarówka
Aby zadowolić apetyty (i Guinnessa), trzeba było przekroczyć minimum 4700 kg. Baci jednak nie tylko przekroczyła, ale „przegotowała” wszystkich konkurentów. Jakby chciała udowodnić, że nie ma takiej ilości ryżu, której Nigeria nie potrafiłaby zamienić w legendę.
Dla niewtajemniczonych: jollof to duma i miłość Afryki Zachodniej, czyli ryż gotowany w pomidorowo-paprykowym sosie, z cebulką, przyprawami i dużą dozą pasji. Zazwyczaj podaje się go z mięsem, rybą lub warzywami – czyli wszystkim, co nie ucieka z talerza.
Warto dodać, że jollof to nie tylko jedzenie. To pole bitwy – szczególnie między Nigerią a Ghaną. Oba kraje twierdzą, że robią „ten jedyny, prawdziwy, najjollofniejszy” ryż.
Gar epickiego ryżu powstał w dziewięć godzin i został rozdany setkom ludzi, którzy zebrali się na Victoria Island, żeby dopingować Hildę. Można śmiało powiedzieć, że atmosfera była gorąca — i to nie tylko z powodu garów.
Baci, która ma na Instagramie ponad 3 miliony obserwujących już wcześniej była na ustach całej Nigerii. W 2023 roku gotowała przez 93 godziny i 11 minut bez przerwy. Jej rekord pobił potem Irlandczyk Alan Fisher.
Ale Hilda się nie poddaje. Jej sukces rozpalił wyobraźnię młodych mieszkańców Afryki Zachodniej, którzy teraz próbują swoich sił w różnych rekordach, Od najdłuższego czytania książki po ekstremalne skakanie na skakance.
Bo przecież nie samym ryżem człowiek żyje.
