„Mówiący bęben” wrócił na Wybrzeże Kości Słoniowej. To symboliczne odzyskanie części historii

Djidji Ayokwe, nazywany „świętym mówiącym bębnem”, po ponad stu latach wrócił na Wybrzeże Kości Słoniowej. Instrument, zrabowany przez francuskie wojska kolonialne w 1916 roku, został po raz pierwszy publicznie pokazany mieszkańcom kraju.

Uroczystość odbyła się w piątek, 7 sierpnia, w miejscowości Adjame, skąd bęben pochodzi. Dla społeczności Ebrie jego powrót ma znaczenie nie tylko historyczne, ale także duchowe i symboliczne.

Djidji Ayokwe to ogromny, wykonany z drewna instrument o długości ponad trzech metrów i wadze około 430 kilogramów. Przez stulecia wykorzystywał go lud Ebrie, zamieszkujący okolice dzisiejszego Abidżanu, do przekazywania wiadomości na duże odległości. Charakterystyczne dźwięki bębna mogły służyć m.in. do ostrzegania mieszkańców przed zagrożeniem, zwoływania ich na ważne wydarzenia, przekazywania informacji czy mobilizowania do walki.

Dla Ebrie Djidji Ayokwe nie był jednak zwykłym narzędziem komunikacji. Bęben był związany z tradycją i życiem duchowym społeczności, a jego znaczenie wykraczało daleko poza funkcję użytkową. Z tego powodu jego przejęcie przez francuskie władze kolonialne i późniejsze wywiezienie do Europy przez dziesięciolecia pozostawało symbolem utraty części lokalnego dziedzictwa.

Francuskie wojska kolonialne przejęły Djidji Ayokwe w 1916 roku, w okresie, gdy Wybrzeże Kości Słoniowej znajdowało się pod francuskim panowaniem. W 1929 roku bęben trafił do Europy, a następnie został umieszczony w paryskim muzeum, gdzie przez kolejne dekady był prezentowany jako eksponat.

Po odzyskaniu przez Wybrzeże Kości Słoniowej niepodległości w 1960 roku instrument nadal pozostawał poza granicami kraju. Dopiero w ostatnich latach kwestia jego powrotu nabrała konkretnego wymiaru.

Pod koniec 2018 roku władze Wybrzeża Kości Słoniowej wystąpiły do Francji o zwrot 148 dzieł i przedmiotów dziedzictwa kulturowego wywiezionych z kraju w okresie kolonialnym. Wśród nich znajdował się właśnie Djidji Ayokwe. Jego repatriacja stała się jednym z najbardziej symbolicznych elementów całego procesu.

Bęben został oficjalnie przekazany Wybrzeżu Kości Słoniowej w lutym, a miesiąc później przetransportowano go do kraju specjalnie wyczarterowanym samolotem. Po powrocie nie został jednak od razu udostępniony publiczności. Przez pewien czas pozostawał zamknięty w dużej drewnianej skrzyni, w której był przechowywany i transportowany.

W piątek 7 sierpnia Djidji Ayokwe został po raz pierwszy publicznie pokazany mieszkańcom. Bęben przewieziono w uroczystej paradzie przez dzielnicę Yopougon w Abidżanie. Następnie trafił do Adjame, miejscowości, z którą związana jest jego historia i tradycja ludu Ebrie.

Instrument umieszczono w oszklonej gablocie ustawionej na specjalnie udekorowanej platformie. W uroczystości uczestniczyli m.in. minister kultury Françoise Remarck, przedstawiciele tradycyjnych społeczności oraz setki mieszkańców.



Powrót bębna był dla uczestników wydarzenia czymś więcej niż oficjalną ceremonią państwową. Towarzyszyły mu elementy tradycyjnych obrzędów, a mieszkańcy mogli po raz pierwszy od dziesięcioleci zobaczyć przedmiot, który przez pokolenia funkcjonował w ich zbiorowej pamięci jako ważny symbol lokalnej kultury.

„Naród nie może się rozwijać, jeśli nie zachowuje swojej pamięci i nie pielęgnuje swojego dziedzictwa” – powiedział burmistrz Adjame Farikou Soumahoro.

Dla społeczności Ebrie Djidji Ayokwe jest częścią dziedzictwa, które zostało przerwane przez okres kolonialny. Jego powrót jest więc postrzegany jako odzyskanie nie tylko konkretnego przedmiotu, lecz także fragmentu własnej historii.

Znaczenie bębna jest tym większe, że jego funkcja była ściśle związana z organizacją życia społeczności. Za pomocą rytmicznych dźwięków przekazywano informacje, ostrzegano przed niebezpieczeństwem i zwoływano ludzi. Instrument pełnił zatem rolę swoistego systemu komunikacji, a jednocześnie był elementem tradycji i kultury Ebrie.

W przyszłości Djidji Ayokwe ma zostać zaprezentowany szerszej publiczności na wystawie w Muzeum Cywilizacji w Abidżanie. Placówka została specjalnie odnowiona w związku z powrotem cennego artefaktu. Ma on być nie tylko muzealnym eksponatem, lecz także punktem wyjścia do opowiadania o historii Ebrie, kolonializmie i losach afrykańskiego dziedzictwa kulturowego wywiezionego do Europy.

Powrót Djidji Ayokwe wpisuje się w trwającą od kilku lat międzynarodową debatę na temat repatriacji afrykańskich dzieł sztuki i przedmiotów kulturowych, które w okresie kolonialnym trafiły do europejskich muzeów i kolekcji.

Francja, posiadająca jedne z największych zbiorów afrykańskiego dziedzictwa poza Afryką, mierzy się z rosnącymi żądaniami zwrotu takich obiektów. O repatriację swoich dóbr kultury zabiegają m.in. państwa Afryki Zachodniej, w tym Senegal i Benin.

Dla zwolenników restytucji nie chodzi wyłącznie o własność muzealnych eksponatów. Zwrot ma być również próbą naprawienia historycznych skutków kolonializmu oraz przywrócenia społecznościom dostępu do przedmiotów, które są częścią ich tożsamości kulturowej i pamięci.

W przypadku Djidji Ayokwe ten wymiar jest szczególnie wyraźny. Przez ponad sto lat bęben znajdował się poza miejscem, dla którego został wykonany i z którym związana była jego historia. Teraz po raz pierwszy od pokoleń mieszkańcy Adjame mogą zobaczyć go ponownie na własnej ziemi.

Piątkowa ceremonia miała więc znaczenie znacznie szersze niż samo przekazanie muzealnego obiektu. Dla mieszkańców Adjame była przede wszystkim symbolicznym momentem odzyskania części własnej historii.

Podobne artykuły