„Dziecię nam się narodziło”. Wspomnienie z października 2009 r.
Po 40 godzinach z radością witamy na oddziale Bridget i jej synka! Jest środa. Obudziłem się wcześnie rano, krótko po…
Po 40 godzinach z radością witamy na oddziale Bridget i jej synka! Jest środa. Obudziłem się wcześnie rano, krótko po…
Wciąż, podobnie jak większość mieszkańców kilku południowoafrykańskich krajów, borykamy się z ciągłymi przerwami w dostawach elektryczności i wygląda na to,…
Wystarczy przespacerować się po miejscowym targu, minąć jeden z przydrożnych hoteli lub którąś z niezliczonych restauracyjek i barów w centrum…
Mały Gość: – Jak to się stało że „wylądowałeś” na ulicy ?Zaczęło się od… maila, którego chciałem wysłać do rodziny,…